Porady

AI Act 2026: Czy Twoja firma łamie prawo, nie wiedząc o tym?

AI Act obowiązuje w 2026 roku. Sprawdź, jak współpraca z freelancerem może narazić Twoją firmę na wysokie kary. Praktyczny przewodnik dla przedsiębiorców.

Autor: Mobilna Faktura

Przedsiębiorca analizujący przepisy AI Act na laptopie Źródło: Vitaly Gariev na Unsplash

Spis treści


Czym jest AI Act i dlaczego dotyczy Twojej firmy

Wyobraź sobie, że prowadzisz spokojnie swoją firmę, korzystasz z narzędzi, które zwiększają produktywność, zlecasz zadania sprawdzonym freelancerom i nagle okazuje się, że łamiesz unijne prawo. Brzmi absurdalnie? Niestety, w 2026 roku to realne ryzyko dla tysięcy polskich przedsiębiorców.

AI Act, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie sztucznej inteligencji, to pierwsza na świecie tak kompleksowa regulacja prawna dotycząca systemów AI. Weszło w życie stopniowo – pierwsze przepisy zaczęły obowiązywać już wcześniej, ale to rok 2026 przynosi pełne stosowanie regulacji wobec szerokiej grupy podmiotów, w tym małych i średnich firm.

Kluczowy błąd, który popełniają przedsiębiorcy, polega na myśleniu: „AI Act dotyczy wielkich korporacji technologicznych, nie mnie.” Nic bardziej mylnego. Jeśli Twoja firma wdraża, używa lub zleca tworzenie systemów opartych na sztucznej inteligencji – nawet pośrednio, przez zewnętrznych wykonawców – jesteś objęty przepisami tego rozporządzenia.

Kto dokładnie podlega AI Act?

AI Act rozróżnia kilka kategorii podmiotów:

  • Dostawcy (providers) – firmy, które tworzą i wprowadzają na rynek systemy AI
  • Wdrażający (deployers) – firmy, które używają systemów AI w swojej działalności (i tu zaczyna się problem dla większości przedsiębiorców)
  • Importerzy i dystrybutorzy – firmy, które sprowadzają lub udostępniają rozwiązania AI z krajów spoza UE

Jeśli korzystasz z narzędzia opartego na AI do rekrutacji pracowników, oceny zdolności kredytowej klientów, automatycznego scoringu, personalizacji ofert czy analizy zachowań użytkowników – jesteś wdrażającym i masz konkretne obowiązki do spełnienia.

System kategorii ryzyka – co musisz wiedzieć

AI Act dzieli systemy sztucznej inteligencji na cztery kategorie ryzyka:

1. Niedopuszczalne ryzyko – systemy całkowicie zakazane, np. społeczny scoring obywateli, manipulacja podprogowa, rozpoznawanie twarzy w miejscach publicznych przez prywatne firmy.

2. Wysokie ryzyko – systemy wymagające szczegółowych obowiązków przed wdrożeniem, np. AI stosowane w rekrutacji, ocenie wiarygodności kredytowej, edukacji, opiece zdrowotnej.

3. Ograniczone ryzyko – systemy wymagające transparentności, np. chatboty (użytkownik musi wiedzieć, że rozmawia z AI).

4. Minimalne ryzyko – filtry spamu, gry, systemy rekomendacyjne – najmniej restrykcji.

Problem polega na tym, że granica między kategoriami bywa nieoczywista, a ocena ryzyka zależy od kontekstu użycia, nie tylko od samego narzędzia.


Gdzie kryje się pułapka – współpraca z freelancerem

Tu dochodzimy do sedna sprawy, o którym wie naprawdę niewielu przedsiębiorców. Współpraca z freelancerem w 2026 roku, jeśli dotyczy systemów AI, może nieświadomie wciągnąć Twoją firmę w obszar naruszeń prawa.

Jak to możliwe? Wyobraź sobie prosty scenariusz:

Zlecasz freelancerowi – grafikowi, programiście, specjaliście od marketingu – stworzenie narzędzia lub procesu, w którym sztuczna inteligencja odgrywa istotną rolę. Freelancer dostarcza gotowe rozwiązanie, Ty je wdrażasz i zaczynasz używać. I właśnie w tym momencie stajesz się wdrażającym w rozumieniu AI Act – ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Kiedy firma odpowiada za działania freelancera?

Odpowiedzialność prawna spada na Twoją firmę w kilku kluczowych sytuacjach:

  • Freelancer tworzy dla Ciebie system AI wysokiego ryzyka (np. narzędzie do wstępnej selekcji CV kandydatów), a Ty go wdrażasz bez przeprowadzenia wymaganej oceny zgodności
  • Używasz narzędzia AI stworzonego przez freelancera do podejmowania decyzji wpływających na prawa i interesy osób fizycznych (klientów, pracowników)
  • Freelancer dostarcza rozwiązanie oparte na modelu AI, ale nie informuje Cię o tym fakcie – a Ty nie pytasz i nie sprawdzasz
  • W umowie z freelancerem nie ma żadnych zapisów o zgodności z AI Act, transferze odpowiedzialności czy dokumentacji technicznej wymaganej przez rozporządzenie

Ten ostatni punkt jest wyjątkowo podstępny. Jeden brakujący zapis w umowie może sprawić, że cała odpowiedzialność za niezgodność ze standardami AI Act spada na Twoją firmę – nawet jeśli to freelancer stworzył narzędzie i nie poinformował Cię o jego rzeczywistym działaniu.

Co musi znaleźć się w umowie z freelancerem w 2026 roku?

Jeśli zlecasz freelancerowi jakiekolwiek prace związane z tworzeniem, modyfikowaniem lub wdrażaniem rozwiązań opartych na AI, umowa powinna zawierać:

  • Oświadczenie o tym, czy dostarczane rozwiązanie wykorzystuje sztuczną inteligencję i jeśli tak – jakiego rodzaju
  • Klasyfikację ryzyka systemu AI zgodnie z AI Act
  • Dokumentację techniczną wymaganą przez rozporządzenie (dla systemów wysokiego ryzyka to obowiązek prawny)
  • Zapis o zachowaniu zgodności z AI Act – kto odpowiada za spełnienie wymogów regulacyjnych
  • Informację o danych treningowych – czy system był uczony na danych, które mogą rodzić ryzyko dyskryminacji
  • Klauzulę o aktualizacji – co się dzieje, gdy przepisy się zmienią lub system wymaga modyfikacji

Brak tych elementów to realne ryzyko prawne. W 2026 roku organy nadzorcze w Polsce (wyznaczone do egzekwowania AI Act) już aktywnie prowadzą działania kontrolne.


Jakie konkretne sytuacje mogą naruszać AI Act

Przejdźmy do praktyki. Poniżej znajdziesz przykłady z życia wzięte, które pokazują, jak łatwo nieświadomie wpaść w pułapkę.

Przykład 1: Narzędzie do rekrutacji

Firma zatrudnia freelancera, który tworzy prosty skrypt automatycznie oceniający nadesłane CV i przydzielający kandydatom punkty. Skrypt używa modelu językowego (np. GPT) do analizy słów kluczowych i dopasowania do opisu stanowiska.

Problem: Systemy AI stosowane w rekrutacji należą do kategorii wysokiego ryzyka zgodnie z AI Act. Firma jako wdrażający powinna przed użyciem narzędzia przeprowadzić ocenę zgodności, zapewnić nadzór człowieka nad decyzjami i prowadzić stosowną dokumentację. Freelancer o tym nie powiedział, firma o to nie zapytała. Wynik? Naruszenie przepisów.

Przykład 2: Chatbot bez oznaczenia

Sklep internetowy zleca freelancerowi wdrożenie chatbota obsługującego klientów. Bot jest oparty na AI i prowadzi rozmowy tak naturalnie, że klienci nie wiedzą, że rozmawiają z maszyną.

Problem: AI Act wymaga, aby użytkownicy byli informowani o tym, że wchodzą w interakcję z systemem AI (dotyczy systemów tzw. ograniczonego ryzyka). Brak takiego oznaczenia to naruszenie przepisów o transparentności. Odpowiedzialność ponosi firma, która chatbota wdrożyła.

Przykład 3: Automatyczny scoring klientów

Firma finansowa korzysta z narzędzia stworzonego przez zewnętrznego specjalistę, które automatycznie ocenia wiarygodność klientów i decyduje o przyznaniu kredytu lub usługi. Narzędzie opiera się na algorytmach uczenia maszynowego.

Problem: Ocena wiarygodności kredytowej przy użyciu AI to kategoria wysokiego ryzyka. Firma powinna dysponować pełną dokumentacją techniczną, wynikami testów na stronniczość algorytmu i procedurą odwołań dla klientów. Jeśli tego nie ma – narusza AI Act, niezależnie od tego, kto stworzył narzędzie.


Co powinieneś zrobić, żeby być zgodnym z przepisami

Dobra wiadomość jest taka, że większość firm nie musi zatrudniać armii prawników ani wydawać fortuny na compliance. Wystarczy wdrożyć kilka praktycznych kroków.

Krok 1: Zrób audyt narzędzi AI w swojej firmie

Zacznij od inwentaryzacji. Przejrzyj wszystkie narzędzia, systemy i procesy, z których korzysta Twoja firma i odpowiedz na pytania:

  • Czy dane narzędzie wykorzystuje sztuczną inteligencję lub uczenie maszynowe?
  • Do czego dokładnie służy i jakie decyzje wspomaga lub podejmuje?
  • Kto je stworzył – wewnętrznie, zewnętrzny dostawca, freelancer?
  • Czy masz dokumentację techniczną tego rozwiązania?

Krok 2: Określ kategorię ryzyka każdego systemu AI

Na podstawie inwentaryzacji przypisz każde narzędzie do odpowiedniej kategorii ryzyka. Dla systemów wysokiego ryzyka (rekrutacja, scoring, edukacja, opieka zdrowotna, infrastruktura krytyczna) obowiązki są znacznie większe niż dla systemów o minimalnym ryzyku.

Jeśli masz wątpliwości – skonsultuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie nowych technologii lub skorzystaj z wytycznych wydanych przez Urząd Ochrony Danych Osobowych i organy nadzorcze AI w Polsce.

Krok 3: Zaktualizuj umowy z freelancerami i dostawcami

Przejrzyj obowiązujące umowy z zewnętrznymi wykonawcami. Dodaj klauzule dotyczące:

  • Obowiązku informowania o wykorzystaniu AI w dostarczanych rozwiązaniach
  • Odpowiedzialności za zgodność z AI Act
  • Dostarczenia dokumentacji technicznej
  • Współpracy przy ewentualnych kontrolach organów nadzorczych

Nowe umowy zawieraj już z tymi zapisami jako standardem.

Krok 4: Wprowadź wewnętrzne procedury

Wyznacz osobę odpowiedzialną za kwestie compliance w zakresie AI (może to być ta sama osoba, która odpowiada za RODO). Stwórz prostą procedurę: zanim firma wdroży nowe narzędzie AI – nawet małe, zewnętrzne – ktoś musi ocenić, czy i jakie obowiązki z tego wynikają.


Kary za naruszenie AI Act – ile ryzykujesz?

AI Act przewiduje dotkliwe sankcje finansowe, porównywalne z karami z RODO. W 2026 roku organy nadzorcze mają już pełne uprawnienia do ich nakładania.

Wysokość kar uzależniona jest od rodzaju naruszenia:

  • Do 35 milionów euro lub 7% globalnego rocznego obrotu – za naruszenia dotyczące systemów AI zakazanych (niedopuszczalne ryzyko)
  • Do 15 milionów euro lub 3% globalnego rocznego obrotu – za naruszenia obowiązków dotyczących systemów wysokiego ryzyka i obowiąz

Tagi:

Porady

Gotowy zastosować tę wiedzę w praktyce?

System Mobilna Faktura automatyzuje wszystko co przeczytałeś w tym artykule. Wypróbuj za darmo - bez karty kredytowej, bez zobowiązań.

Załóż darmowe konto →